13 Mar, 2015 przez

Za co kochamy Stephanie Kwolek.


Marzenia, marzenia, marzenia… Super kiedy się spełniają, ale czasem, trochę głupio tak mówić, ale po prostu jest lepiej, kiedy się nie spełniają… Mowa o wynalazczyni kevlaru Stephanie Kwolek. Urodzona 31 lipca 1923 w amerykańskim miasteczku New Kensington Stephanie, córka polskich emigrantów zawsze marzyła o karierze medycznej. Jej rodzice John Kwolek i Nellie Zajdel Kwolek (zniekształcona forma „Chwałek”) wyemigrowali z Polski w wieku kilkunastu lat. Pomimo wykazywanych już we wczesnym dzieciństwie ponadprzeciętnych zdolności, młodą Kwolek nie było stać na wymarzone studia medyczne. Dlatego też rozpoczęła studia chemiczne w Margaret Morrison Carnegie College na Carnegie Mellon University. Po ich ukończeniu dostała pracę w firmie DuPont, gdzie specjalizowała się w niskotemperaturowych procesach tworzenia polikondensatów. Praca ta miała mieć charakter tymczasowy i miała służyć jedynie w celu zaoszczędzenia pieniędzy na wymarzoną medycynę… Ku jej zaskoczeniu (i my bardzo się z tego cieszymy) jej codzienne obowiązki w firmie sprawiały jej bardzo dużo satysfakcji. W połowie lat 60. wynalazła polimer, z którego wytwarzany jest kevlar. Ostatecznie Stephanie nie zaczęła nigdy studiów medycznych. Poza tym Kwolek jest posiadaczką 28 patentów!

Do dziś zastosowanie kevlaru jest ogromne, ba… kevlar jest wszędzie. Jako materiał pięciokrotnie mocniejszy od stali znalazł zastosowanie w budownictwie dróg, w kamizelkach kuloodpornych, w hełmach, w skafandrach kosmicznych, itd… Heh, no i oczywiście fire show. 😉

Staphanie zmarła 18 czerwca 2014 w Wilmington w wieku ponad 90 lat.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za tak ważny wynalazek jakim jest kevlar i (cóż, trzeba się przyznać) za to, że jej młodzieńcze marzenia spaliły na panewce. 😉

Poniżej krótki film, który przybliży Wam bardziej postać Stephanie. 🙂

 

kaszebe

Więcej o kaszebe