8 Lip, 2013 przez

Owacje na stojąco w Pandoras Circus!


Pandoras circusWczoraj miałem okazję być pod namiotem niemieckiego Pandoras Circus, który do dziś stacjonuje w Warszawie. Specjalnie dla Was przygotowałem recenzję ze spektaklu. Wieczorem w galerii pojawią się kolejne zdjęcia autorstwa Cirkus Cirkus.

Pandoras Circus rozstawił się w Parku Praskim tuż przy muszli koncertowej. Plakaty rozstawione są na terenie całego parku, a także na bramie Zoo oraz słupach w drodze do hipermarketu Carrefour w Galerii Wileńska. Jednym słowem nie da się nie zauważyć, że w parku goszczą niecodzienni goście. Przy cyrku zjawiłem się rano, gdyż jak wspominano liczba miejsc jest ograniczona. Co prawda z rana kasa jeszcze nie była czynna, to dzięki uprzejmości bardzo miłej załogi Pandoras, udało mi się zarezerwować bilet na wieczorny spektakl. Czas do spektaklu spędziłem w Zoo m.in. podziwiając niedźwiedzie brunatne, które po ciężkiej pracy w cyrku udały się na odpoczynek. Wcześniej zwierzęta mieszkały w szkole cyrkowej w Julinku.

Pandora circus parkPod Pandorasem zjawiam się o godzinie 18:00. Po bilety do kasy zaczęły przychodzić kolejne osoby. Najmłodsi nie mogąc doczekać się spektaklu zagadywali kasjerów i artystów. Nie zawsze ze zrozumieniem, gdyż goście z Niemiec nie znali języka polskiego. Miasteczko cyrkowe składa się z trzech namiotów. Pod pierwszym mieści się bufet oraz stroje cyrkowe. Przed wejściem do drugiego namiotu, w którym odbywał się spektakl, artyści zaśpiewali kilka piosenek. Braw niebyło końca. Trzeci namiot to garderoba dla artystów. Cyrkowe szapito w środku jest ładne i zadbane. Za nim jednak zacznie się spektakl cyrkowcy przywitają się z każdym widzem z osobna podając dłoń.

Pandora Circus funTajemnicza skrzynia jest głównym bohaterem spektaklu. Jej otwarcie doprowadzi do nieszczęścia. Niestety nie udaje się utrzymać skrzyni w bezpiecznych rękach. Po jej otwarciu zapadł półmrok i spadł deszcz. Uwaga! Deszcz był prawdziwy i nie padał z nieba tylko z pod cyrkowego szapita. Na górze namiotu zamieszczona została specjalna rurka. Takiego efektu specjalnego widowiska nigdy wcześniej nie widziałem. Deszcz pod namiotem wygląda imponująco. Oczywiście widzowie wyszli cało i sucho. Z pokazów akrobatycznych możemy zobaczyć linę pionową oraz trapez w kilku odsłonach. Na początku możemy podziwiać trapez komiczny. Numer był genialny. Widownia pękła ze śmiechu. Nie jeden renomowany cyrk nie powstydziłby się takiego pokazu. Za drugim razem artyści prezentują przepiękne pirłety. Również za trzecim razem możemy podziwiać podobne umiejętności, ale tym razem dochodzi trzecia osoba. Są również szarfy i żonglerka. Każdy pokaz przerywany jest scenką komiczną. Warto zwrócić uwagę na to iż większość melodii i piosenek została wykonana na żywo.

Co na to publiczność? Widzowie byli zachwyceni, każdy numer został głośno oklaskany a na finale nie obyło się bez owacji na stojąco. Sami wykonawcy byli bardzo speszeni ale i szczęśliwi takim przyjęciem. Po spektaklu można było wpisać się do księgi gości. Naprawdę warto wybrać się pod namiot Pandoras Circus. W najbliższym czasie artyści wystąpią przed mieszkańcami Grunwaldu i Lublina (Carnaval Sztuk – Mistrzów). W planach są występy również w innych miastach.

Na koniec chciałbym opowiedzieć Wam pewną historię, która miała miejsce podczas wczorajszego spektaklu. Otóż jednej bardzo młodej osóbce pofrunął balon napompowany helem. Balon ugrzęzł pod cyrkowym szapitem. Podczas pierwszego pokazu na trapezie komicznym kiedy to artysta poprosił Panią o pomoc w pokazie, Pani z publiczności poprosiła o zdjęcie balonu. Było naprawdę śmiesznie. Za trzecim razem inny artysta wykazał się swoją siłą i odwagą i wdrapał się po balon. Widownia nagrodziła wyczyn wielkimi brawami, a dziecka uśmiech był jeszcze bardziej wyrazisty. Szczerze, nie byłem jeszcze na spektaklu gdzie wszyscy widzowie przyłączyli się do wspólnej zabawy i jednogłośnie bili głośno brawa. Zapewniam Was, że nikt nie wyszedł z namiotu kiedy artyści wyszli na finał. Wszyscy byli do samego końca.

Tekst jest własnością zaprzyjaźnionego portalu cirkuscirkus.hpu.pl

Więcej o bas

Promotor kuglarstwa w Polsce oraz miłośnik jednego koła