20 Sie, 2013 przez

German HOOP Convention


flashmob hula

Po 13 godzinach podróży z Warszawy do Hannoveru udało mi się w końcu dotrzeć do rejestracji GHC. Przywitał mnie widok hula hopów i ludzi(właśnie w tej kolejności), co doprowadziło mnie do stanu absolutnej ekscytacji i w takim też stanie pozostałam przez kolejne trzy dni. Festiwal zaczął się od flashmob’a z ledowymi hula hopami w centrum miasta. Nie sposób zliczyć ich ilości! Widok tłumu tańczącego w różnobarwnych świecących kółkach był oszałamiający!

plan warsztatówKolejne dwa dni, to intensywne warsztaty z najlepszymi hoopistami: Gail O’Brien, Brecken, Ninja Hoops, Nick Broyd, Jo Mondy, Lisa Looping, Blau, Gems Goddart oraz Kenna Hoops. Każde warsztaty były wspaniałe, bombardowały nowościami i inspirowały. Jedynym minusem był to, że należało opuścić sale treningowe niedługo po warsztatach, co odbierało możliwość na dokładne przećwiczenie elementów warsztatów.

No i gala! Fantastycznie z tej okazji przystrojony niewielki(niestety) klub był po brzegi wypełniony publicznością. Na scenie prezentowali się zarówno gwiazdy festiwalu jak i jego uczestnicy- każdy występ wart był obejrzenia.

gala hula hoop

Po oficjalnej części przyszedł czas na imprezę, czyli tańczenie…z hula!
German Hoop Convention, to moja największa, ale i najbardziej udana wyprawa festiwalowa w tym sezonie. Już teraz wiem, że za rok także nie może mnie tam zabraknąć. Zachęcam do tej wyprawy wszystkich pasjonatów hula, niezależnie od tego, jaki prezentujecie poziom. Każdy znajdzie tam coś dla siebie i z pewnością się nie zawiedzie. Mimo, że nie znałam ani jednej osoby, wszyscy byli uśmiechnięci i chętni do rozmowy. Wróciłam pełna inspiracji, nowych umiejętności, znajomości oraz wzbogacona o kilka kolorowych taśm UV