11 Mar, 2015 przez

FAQ – Żonglerka kontaktowa


W końcu udało mi się to napisać. Jest to odpowiedź na co raz częstsze, ciągle powtarzające się pytania. Mam nadzieję, że się przyda. Miłego czytania. 🙂

1. Co to jest żonglerka kontaktowa?

Żonglerka kontaktowa – jest formą manipulacji przedmiotami która skupia się na ruchach przedmiotów takich jak kule, obręcze, maczugi, kije, czy nawet długopisy bądź zapalniczki Zippo, w bezpośrednim kontakcie z ciałem. Generalnie ma ona mało wspólnego z żonglerką rzucaną ponieważ przedmioty żonglowane przeważnie toczy się, manipuluje czy poprostu przenosi się z jednej części ciała do drugiej. Nie jednokrotnie towarzyszą temu efekty iluzji optycznych/wzrokowych.

2. Jaki sprzęt wybrać na początku?

Jeżeli chcesz się sprawdzić w tej dziedzinie żonglerki, a nie chcesz wydawać dużo pieniędzy, bo nie wiesz czy się wkręcisz w ten temat, to najlepszym rozwiązaniem będzie zakupienie sobie piłki treningowej. (przejdź do działu: kule do kontaktu)

Piłki przeznaczone do treningu kontaktu nazywają się „Contact juggling ball”, przeważnie mają rozmiar 100mm i ważą ok. 160g. Z reguły są twarde i mogą mieć powierzchnię matową bądź śliską. Koszt takiej piłki wacha się od 29 do 60zł. Są idealne na początek gdyż są lekkie, nie przemęczają nadgarstków czy stawów, przyjemnie się uczy podstaw i co najważniejsze nie są drogie. Oprócz tego typu piłek można używać piłek typu „Stage Ball”. Pierwotnie są one przeznaczone do żonglerki klasycznej ale dużo osób kupuje je jako treningówki do kontaktu. Są zrobione z gumy, są miękkie ale nie odkształcają się i lepią się do ciała. Cenowo stoją na równi z w/w piłkami.

3. Czy akryle różnią się od siebie czymś jeszcze prócz wielkości i ciężkości czy np. wszystkie będą takie same?

Akryle różnią się od siebie kilkoma aspektami.
Pierwszy z nich to czystość. Zwykłe akryle w sklepach będą miały oznaczenie „clear” znaczy, że są czyste ale nie najwyższych lotów. „Ultra clear” natomiast będą jakościowo najlepsze. Jest to ważne bo akryle niezupełnie czyste mogą być mętne i nie dają idealnego obrazu a mogą nawet mieć w sobie zieloną poświatę co w ogóle nie wygląda dobrze. W akrylach tej jakości mogą pojawić się również małe paprochy.
Drugim z nich jest kolor. W różnych sklepach możesz znaleźć kule o przeróżnych kolorach. Od standardowych np. zielony, niebieski czy czerwony bo kolory unikalne jak „bloody red” a nawet różnokolorowe jak biało-brązowe. Występują też akryle z brokatem, aktywne w świetle UV czy glow (naładowane światłem emitują własne przez pewien czas) a nawet z wtopionymi przedmiotami (np. pentagram). Kolejną różnicą jest materiał. Akryle czyste wykonane tylko z masy akrylowej, będą bardziej odporne na uderzenia czy zgniecenia. Kule z domieszką innych materiałów będą miały słabszą strukturę przez co będą mniej wytrzymałe.

4. czy jest jakaś większa różnica miedzy treningówką a ‚akrylem’?

Różnica między tymi przedmiotami jest bardzo duża. Przede wszystkim faktura. Treningówki są robione z gumy (stage) albo plastiku (contact ball). Akryl natomiast jest rodzajem polimeru o bardzo dużej wytrzymałości i odporności na uderzenia. Jest gęstszy a co za tym idzie – cięższy. Obydwa przedmioty czuje się zupełnie inaczej w kontakcie z ciałem, gdyż mają one inny rozkład masy. Po za tym kwestie wizualne. Treningówki wyglądają po prostu jak zwykłe piłki natomiast akryl budzi podziw. Jest to kształt prawie idealny, magiczny – dlatego przykuwa większą uwagę. Po za tym diametralnie różnią się ceną, gdzie treningówka niekiedy stanowi 1/10 ceny akryla.

5. Kupiłem kule/piłki ale nie wiem za co się powinienem na początku zabrać, od czego zacząć trening?

Przede wszystkim od rozgrzewki. W żonglerce kontaktowej największy wysiłek mają stawy (w szczególności gdy pracujemy z cięższym sprzętem) dlatego trzeba dobrze rozgrzać palce, nadgarstki, stawy łokciowe a nawet barki i szyje. Gdy już się dobrze rozgrzejemy możemy się zabrać za naukę tricku z którego wchodzi się to bardzo wielu innych kombinacji. Jest to kołyska (cradle). Po nauczeniu się tego można przejść do motyla (butterfly) a następnie ćwiczyć proste transfery z dłoni do dłoni.

Strony z materiałami do ćwiczeń:

www.contactjuggling.org
pl.youtube.com/profile_videos?user=brinechild

6. Czy do opanowania żonglerki kontaktowej wymagane są podstawy żonglerki klasycznej?

Nie. Żonglerka kontaktowa bazuje na zupełnie innych zasadach niż żonglerka klasyczna. W żonglerce kontaktowej przedmioty mają bezpośredni kontakt z ciałem a w klasycznej przedmioty są wyrzucane w powietrze. Tylko w niektórych przypadkach są wykorzystywane wyrzuty ale też wyglądają one inaczej. Przedmioty są wyrzucane w powietrze i zatrzymywane przez inną część ciała by później znowu wprawić je w ruch po ciele.

7. ile zajmuje nauczenie się ‚podstaw’ żonglerki kontaktowej?

Na to pytanie ciężko odpowiedzieć. Wszystko jest zależne przede wszystkim od predyspozycji jednostki. Zaraz po tym jest czas poświęcony na trening ale tu też jest to kwestia indywidualna, gdyż niektórym pewne tricki przychodzą łatwiej a innym trudniej. Ważna jest systematyczność. Trenując mniej, ale częściej nauczysz się więcej niż trenując raz w tygodniu przez 3-4 godziny. Wszystko przez to, że ciało przyzwyczaja się do poszczególnych ruchów i systematyczne powtarzanie daje nam lepsze zapamiętanie i łatwiejsze odtworzenie w przyszłości.

8. jak to działa, że ręce się tak ślizgają po tej kulce?

Wszystko dzięki iluzji optycznej. Czyste akryle przepuszczają przez siebie duże ilości światła dzięki czemu jesteśmy w stanie zobaczyć, to co jest po drugiej stronie. Obraz w kuli jest odwrócony i pomniejszony a kąt obrazu jest zawsze prosty. Kula, która jest czysta i nie ma widocznych zniszczeń będzie wywierała o wiele lepszy efekt niż ta z defektami. Widz patrząc na nią, nie ma na czym skupić wzroku i przy odpowiednim zachowaniu płaszczyzny może powstać efekt iluzji. Dzięki tym elementom można sprawić, że kula płynie po ciele albo unosi się w powietrzu.

9. Kupiłem treningówkę ale dochodzę do wniosku, że jest dla mnie za lekka. Chcę ją
wypełnić ale nie wiem jak.

Jeżeli chodzi o wypełnianie to zdecydowanie lepsze są stage gumowe ze względu na łatwość rozcięcia, wypełnienia i zaklejenia otworu jednak wypełnianie ma swoją wadę-nie da się jej w 100% wypełnić. Próbowałem zarówno z contact ballem jak i stage’m i zawsze po ubiciu się granulatu zostaje mała, wolna przestrzeń w środku przez co stage może zachowywać się jak jajko. Jak już wypełniacie to lepiej contact balle, bo raz, że dobrze wypełniony contact ball zachowuje się tak jak powinna podczas toczenia a dwa ma inną fakturę, bardziej plastikową i śliską dzięki czemu bardziej przypomina akryla i nie klei się do ciała jak stage gumowy. Nacięcie najlepiej zrobić wzdłuż kreski gdzie obydwie półkule są złączone. Można to zrobić nawet nożem do cięcia papieru tylko też żeby otwór nie był duży a raczej niewielkich rozmiarów bo dzięki temu nie trzeba kleić piłki.

10. czy np multiball to też kontakt, bo przecież nie toczy się po ciele?

Jak najbardziej. Sama żonglerka kontaktowa dzieli się na kilka „szkół” wśród których znajduje się właśnie multiball. Dwie główne podszkoły to palmspinning i formacje. Palmspinning polega na obracaniu w dłoniach większej ilości kul o o mniejszych rozmiarach (zwykle 70-85mm). Podczas tego rodzaju manipulacji można tworzyć różnego rodzaju izolacje a nawet bodyrolle. Formacje natomiast polegają na tworzeniu różnych kształtów przy odpowiedznim złożeniu lub rozłożeniu kul oraz ustawienie ich w odpowiedniej płaszczyźnie nie wszystkie formacje są widoczne z każdej perspektywy. Przechodzenie z jednej formacji do drugiej formacji jest o wiele wolniejsze niż palmspining czy bodyrolle dlatego też są one mniej efektowne na scenie dla przeciętnego widza. Formacje również można zaizolować jednak jest to cięższe ze względu na ilość przedmiotów w dłoniach i bardzo dużą precyzję aby był widoczny efekt.

11. Chcę kupić kule do multiballa ale nie chcę wydawać dużo pieniędzy a mieć też możliwość nauczenia się tricków. Co wybrać?

Wybór kul do nauki kontaktu jest dość ważny gdyż wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że zły wybór może tak na prawdę tylko zaszkodzić a nie pomóc. Takim przykładem są kule do petanque czyli bule. Jedna taka bula ma wagę od 650 do 800 gram przy wielkości 80mm. Jedna taka bula waży więc więcej niż 100mm akryl. Jako, że bula jest mniejsza nacisk wagi jest bardziej skupiony co dodatkowo obciąża stawy, mięśnie czy kości. Po kilku-kilkunastu miesiącach treningów stawy nadają jedynie do wymiany. Należy więc pamiętać przy wyborze kul o odpowiednim rozmiarze i adekwatnej wadze. Bardzo dobrym wyborem są kule do krokieta (nie mylić z krykietem). Są one co prawda drewniane ale za to ładnie pomalowane i polakierowane dzięki czemu nie ma dużej siły tarcia i można nimi płynnie wykonywać tricki. Wagowo są one prawie idenyczne jak akryle o tym samym wymiarze dlatego też można nimi śmiało zacząć trening. Oprócz tego typu kul można też korzystać z kul bilardowych jednak mają one bardzo małe rozmiary. Największymi bilami gra się w bilardzie rosyjskim ale i tak rozmiar nie jest imponujący bo tylko 68mm. Tak czy inaczej ludzie o bardzo małych dłoniach nie powinni być rozczarowani.

Pozdr.
JOGi