Tag: Inspiracje

BALET I HULA-HOOP

Ludzka kreatywność nie zna granic. Jej przejawy przyprawiają mnie o zachwyt, zwłaszcza kiedy obiektem staje się hula-hoop zręcznie skombinowane z inną formą aktywności. Uwielbiam to, że niektórym ludziom nie wystarcza bycie baleriną, ale sięgają po hula-hoop, by dać z siebie Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Nowości z Polski

Przepraszam Was mocno, że nie piszę. Przyczyna jest taka, że cierpię na komputerowstręt, do tego prześladuje mnie okrutny czasobrak. Nie mam siły i ochoty po powrocie z pracy patrzeć na ekran laptopa… Ale czas wrócić do blogowania, jest przecież tyle Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Taśmy do hula-hoop

Od dawna przymierzałam się do otaśmowania hula-hoop. Myślałam o tym bardzo poważnie od momentu, kiedy kupiłam sobie polskie polypro, z którym niezbyt wygodnie mi się ćwiczy, więc od początku naszej znajomości kurzyło się w kącie. Pomyślałam sobie, że mogłabym chociaż Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Kasia Kulbowska i hulanie.com czyli o działalności gospodarczej z hula-hoop

W zeszłym tygodniu było o szkoleniach online, a dzisiaj pozwolę sobie rozwinąć temat i napisać trochę więcej o hula-biznesie, korzystając z tego, że na moje pytania odpowiada Kasia Kulbowska – prawdopodobnie pierwsza w Polsce hulająca business woman 🙂 A mówiąc Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Panna młoda z hula-hoop

Tak, to ja nią byłam! Słowo się rzekło, brzmiało: “tak” i jak wiele innych przede mną – zostałam panną młodą. Panną młodą z hula-hoop, które zaistniało w weselnej dekoracji. I pewnie jak wszystkie świeżo upieczone Panie (czyli Mrs.) jestem w Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Kilka dobrych rad na start!

Dzisiaj będzie o początkowaniu. Dlatego że udało mi się wczoraj rozgryźć ciekawą sztuczkę na lekcji u Deanne Love, i dlatego że wiosna idzie, więc nasze szeregi muszą urosnąć, wreszcie dlatego, że przypomniałam sobie o pewnym artykule, który przeczytałam kiedyś, a Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Rysowanych inspiracji ciąg dalszy (z hula-hoop w roli głównej)

Dzisiaj świeża dostawa hula-hoop rysowanych, malowanych, wyklejanych, i wszystkich innych stworzonych od ręki, kreatywnie i pięknie. Tak żeby się pozachwycać, zainspirować, albo spojrzeć na hula-hoop z nowej całkiem perspektywy. Gotowi? To zaczynamy. Ilustracja Hula Hoop, która znalazła się w publikacji ILUSTROWANY Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

TIANA ZOUMER HIPNOTYZUJE

Dziś kolejna część z cyklu świat wielkich gwiazd. Tiana Zoumer. Jest w hulahoopowym świecie zjawiskiem, które trudno mi opisać. Mistrzyni absolutnego flow, artystka o filozoficznym zacięciu, reprezentantka stylu hoop dance, który można zatytułować jej nazwiskiem, innowatorka, jej występy łączą improwizację, Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Po prostu: Etereas

YAY! THIS POST COMES ALONG WITH ENGLISH VERSION! JUST SCROL DOOOWN – AND GO FOR MORE 🙂 Ale zacznę tradycyjnie po polsku o filmie “Etereas” duetu The Flaminguettes, który całkowicie podbił serca hulahoopujących internautów, w tym moje. Od internetowej premiery Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

O PIERWSZYM HULA-ZJEŹDZIE W TRÓJMIEŚCIE

Wpis będzie odrobinę spóźniony, ale wierzę, że wszyscy zrozumieją i wybaczą. Dziewczyny, w tym miejscu chciałabym Wam baaardzo podziękować za weekendowy hulahoopowy zjazd, od 10 do 12 stycznia 2014 w Pruszczu Gdańskim! Naszej pięknie roztańczonej instruktorce Emilce i trzem wspaniałym Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

RUSZYŁA AKADEMIA HULA-HOOP KAFRI COCKTAIL

Z początkiem nowego roku wystartowała jak rakieta Akademia Hula Hoop, autorski projekt Kafri Cocktail aka Agaty Piesiewicz. A w nim dostatek wszystkiego: warsztatów, pokazów, porad ekspertki, jest i sklep z własnoręcznie wykonanymi obręczami oraz pięknie zrealizowany video blog Kafri TV. Read more...

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

PLAN TRENINGÓW NA JESIEŃ

Regularność i konsekwencja jesienią stają się coraz trudniejsze… Czy wy też to odczuwacie? Nie tylko nagle wyczerpuje się motywacja, ale też pojawia się syndrom zablokowania tudzież wypalenia. Triki, które ktoś inny w internecie robi z łatwością i bez żadnego wysiłku, za nic się nie udają. Triki, które kiedyś z dumą i w pocie czoła opanowałam – również nie wychodzą. Trzeba się ratować i  zanim nadejdzie zima – wypróbować kilka sposobów na to, żeby ćwiczenia pozostały ważnym elementem dnia (albo tygodnia) i czystą przyjemnością. Nie pozwolimy, by nasze hula-hoopy się zakurzyły! Do rzeczy:

Sposób pierwszy: Trzyminutowe zobowiązanie

(Wypożyczone od Superhooper.org)

Całkiem nieskomplikowany sposób na to, by pozostać w hulahoopowej formie, wyrobić sobie coś na kształt hulahoopowej rutyny i rozwijać radość z hulania. Polega on na tym, żeby codziennie ćwiczyć przez co najmniej 3 minuty – na dzień dobry. Innymi słowy dodać krótki taniec z kółkiem do porannych rytuałów. 3 minuty to przeciętny czas trwania jednej piosenki – a przecież tyle można wykroić z własnego napiętego grafiku na ulubiony utwór muzyczny, prawda?

Lara z Superhooper poleca również stosowanie “check list” – czyli odhaczania na liście każdego dnia, który rozpoczął się od 3 minut hulania. To dodatkowa motywacja, bo każdy lubi mieć pisany dowód własnej sumienności. Sprawmy sobie specjalny hulahoopowy kalendarz, gdzie zakreślony zostanie każdy dzień!

3 minuty to takie zobowiązanie, którego prawie nie ma, jak za darmo. I nie możemy się spodziewać, że każdego dnia opanujemy nowy trick albo popłyniemy we “flow”, oddamy się medytacjom czy udoskonalimy nasz taniec z hula-hoop. Po prostu robimy sobie spotkanie z hula-hoop i nic innego nie ma znaczenia. O tak!

Gotowi? To zaczynamy od jutra 🙂

 

Sposób drugi: Plan treningów

Wymyślony przeze mnie, jak również (z pewnością) przez wielu innych hooperów przede mną 🙂

plan treningów hulajdusza

Czemu służyć ma ta tabela nikomu nie muszę wyjaśniać. Plusem planu treningów jest to, że z milionów tutoriali dostępnych w internecie wybieramy najciekawsze i wpisujemy je w kalendarz, by niczego nie pominąć i zapewnić sobie odpowiednio dużo czasu na opanowanie co trudniejszych sztuczek. Ja muszę zapisywać sobie adresy tutoriali, w przeciwnym razie niechybnie zapomnę, co to była za sztuczka, już następnego dnia (zdjęcia są po to, żeby jeszcze bardziej pobudzić pamięć :)). Zwykle na jeden tydzień planuję naukę jednego lub dwóch nowych ruchów. Ćwiczę je na przemian, ale muszę robić przerwy i wracać do ćwiczeń, które znam i lubię robić (co by nie zwariować :)). Czasem potrzebuję więcej niż tygodnia na opanowanie danego tricku. Czasem muszę odłożyć inny trick na później, bo nie wychodzi, a maglowanie go w nieskończoność lekko frustruje.

Proponuję do celów organizacyjnych dokumenty Google, które mają tę zaletę, że dostęp do tabelki jest wszędzie, gdzie sięga internet i można dzielić ją z wszystkimi zainteresowanymi osobami, dając im zawsze wgląd w aktualną wersję i możliwość edycji (np. dopisywania własnych uwag). Myślę, że internetowy kalendarz też sprawdziłby się dobrze w tej roli.

Polecam też doraźną pomoc w wyborze ciekawych tutoriali – to kanał Youtube HoopDance Warsaw, gdzie znajdziecie filmiki poukładane według poziomów trudności, poszczególnych grup sztuczek, sprzętu etc, przez energiczne warszawskie hoopistki.

 

Na koniec inspirujące zdjęcia Melissy Botye, zrobione przez jej mamę – Anonę W. Botye. Bo odrobina stylizacji na pewno nie zaszkodzi naszym jesiennym treningom 🙂

Miłego hulania!

melissa botye2

melissa botye3

 
Source: Hulajdusza!

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Rysowane inspiracje

Rysowane inspiracje najlepsze są wtedy, kiedy czujemy, że brakuje nam energii, że wszystko idzie źle, że nigdy nie opanujemy tego tricku i nie nabierzemy płynności… Jeśli dopadają nas czarne myśli – serwujemy sobie Hooping Manifesto SaFire (było w moim pierwszym na świecie wpisie na niniejszym blogu! Może ktoś pamięta? niedługo minie rok!) albo ilustracje Barbry Ignatiev. Są tak urocze, że od razu poprawia się nastrój, wracają chęci do podejmowania wyzwań. Swojego czasu te rysunki pojawiały się na blogu Hooppretty należącym do amerykańskich sióstr – artystek i hula-hoperek, Barbry i Rachel. Siostry zakończyły blogowanie w 2012 roku, ale wciąż ich projekty graficzne i wpisy możecie znaleźć na tej stronie. Szkoda że koszulek zaprojektowanych przez panie Ignatiev nie można kupić w polskich sklepach.

Wyobraźnia Barbry stworzyła między innymi żyrafę Twiga – którego popisowym numerem jest kręcenie hula hoop wokół szyi. Poznajcie Twiga i jego przygody:

twigscenenew

A jak Wam się podoba Prosię w charakterze instruktora hula hoop? To mój faworyt:

hoop-pretty

Poznajcie też Boston Teriera…

(zwanego czasem „American Gentleman” – jako że jest to pierwsza rasa wyhodowana w USA. Ulubieniec Barbry):

barbara ignatiev artwork

„Hooper-friendly” zestaw ilustracji musi podziałać rozweselająco i inspirująco. Do trenowania, ale i tworzenia. Swoją drogą obręcze nie tylko na zdjęciach prezentują się świetnie, w wersji rysunkowej czy też graficznej – także 🙂 Bo proste kształty są ponadczasowe! 🙂

hoop_dance_loveFINAL[4]

Wszystkie ilustracje pochodzą ze strony http://hooppretty.blogspot.com/  // Ich autorką jest Barbra Ignatiev.

 

 
Source: Hulajdusza!

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Brecken Rivara tańczy z podłogą

Brecken Rivara i jej styl hoop dance są wyjątkowym zjawiskiem wśród hula performerów. Jest tą, która tańczy z podłogą, i wynalazczynią nowych ruchów, o jakich nie mieliśmy pojęcia. Na Hulajduszy pojawiła się już wcześniej – jej demo sprzed paru lat jest wciąż jednym z moich ulubionych, pod względem dynamiki i umiejętności, a także muzycznie i całokształtowo!

Brecken większość życia grała w piłkę nożną i malowała. Interesował ją teatr, ale nie był to teatr tańca. Prawie wcale nie tańczyła. A potem trafiła na hula hoop. Amerykanka twierdzi, że jest w zasadzie samoukiem, ale wpływ na ukształtowanie się jej stylu miała Michele Clark, z którą sporo ćwiczyła, a po trosze także Baxter z Hoop Path.

“Hula hoop samo w sobie jest moim nauczycielem. To strasznie oklepane, wiem. Ale to prawda. To chęć oglądania obręczy w ruchu i sprawdzania, co trzeba zrobić, żeby doprowadzić do takiego ruchu” – opowiada Bracken – “Chyba nigdy nie przyszło mi do głowy, by uczyć się jak kręcić albo ‘jak to powinno być’. Pomysłem na hulanie było nie mieć żadnego pomysłu”*.

I w ten sposób narodziła się gwiazda, od której uczą się inne hula-hopowe gwiazdy – jej płynności, szybkości, doskonałej synchronizacji z muzyką. Brecken płynie tak, jakby jakaś niewidzialna siła nią miotała, wprawiając w ruch ją i jej kółko. Opiera się prawom fizyki, rzuca wyzwanie prędkości, kierunkom, płaszczyznom.

Na kształt występów Brecken składa się też jej wizerunek, będący pozornie odrzuceniem wizerunku, albo buntem przeciwko hula hopowej modzie. Najczęściej występuje w luźnych spodniach i workowatych koszulkach, często zakłada dwie różne skarpetki. Tak jakby chciała podkreślić, że nikogo nie udaje i niczemu nie ulega, a podporządkowuje się jedynie hula hoop i przestrzeni w której tańczy, absolutnie nic nie może krępować jej ruchów. A o tym, że jest całkowicie bezpretensjonalna, niech zaświadczy filmik o wybitym zębie 😉 (swoją drogą, chyba udało jej się go zreperować!)

brecken r

Foto: Shawna Nelles / zabrane z Facebooka

Wreszcie, jej wizytówką jest taniec z hula hoop i z podłogą, nad którym pracuje od paru lat, zglębiając możliwości własnego ciała w ruchu i inspirując się tańcem współczesnym. Efekty włączenia podłogi do interakcji z hula hoop są piorunujące, przestrzeń do tańca powiększa się o nowy wymiar. Od pewnego czasu Brecken prowadzi też warsztaty pod hasłem “Floor Tour” i dzieli się z innymi swoimi odkryciami. Oto jej najnowsze, a już sztandarowe video:

Na uwagę zasługują też występy Brecken z innymi hooperami. Obejrzałam dziś show w wykonaniu jej i Tiany Zoumer z 2011 roku, miażdżący!

http://www.youtube.com/watch?v=snEJ-aRrMBE

Inny filmik z 2010 roku – taneczny pojedynek Brecken i Richa czyli “Not here to play”:

http://www.youtube.com/watch?v=xL4C3cv9Y1A

Świetny!

Oraz taki oto klimatyczny hoop jam – gdzieś w Nowym Jorku.

http://www.youtube.com/watch?v=vVtyVdrkiKI

Jeeeszcze więcej inspiracji!

* cytaty są moim tłumaczeniem wywiadu dla Spirithoopcake http://www.spirithoopcake.com/Pages/BreckenRivara.aspx

Zdjęcie główne to fotografia Petera Beavisa, znalezione na Pintereście.

 
Source: Hulajdusza!

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

SHAKTI SUNFIRE: YOGA FLOW I PROMIENNY HOOPDANCE

Z cyklu gwiazdy i obręcze: dzisiaj sylwetka Shakti Sunfire. Piszę o niej tutaj z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że zachwycił mnie jej najnowszy filmik – będzie o tym dalej. Po drugie: zastanawiałam się niedawno, jak hula hoop współgra z jogą. Powodowała mną czysta ciekawość – sama nigdy, jak dotąd, nie próbowałam jogi, jakoś nie było ku temu okazji. Czy starczyłoby mi koncentracji, pojęcia nie mam, ale rozciągać się lubię. 🙂 Shakti łączy obie te aktywności. Jest joginką i tańczy z hula hoop. “Dancer, writer, crafter, yogini, explorer, ninja-in-training” – czyli mistyczno-artystyczna osobowość, tańczy, pisze (min. dla portalu Elephantjournal), uczy hula hoop i nie tylko (co się zowie, że kształci przez ruch) w różnych zakątkach świata. Dzieli się z nami świetnymi sztuczkami w tutorialach online, co bardzo doceniamy (szlifuję tę oto…), no i występuje tańcząc. Taniec z hula hoop w wykonaniu Shakti cechuje precyzja, spokój, płynność. A oprócz tego lekkość i energia. I tutaj umieszczam mój ulubiony, najświeższy film promujący działalność One Hoop One Love, gdzie pięknie prezentuje się nie tylko sama instruktorka, ale i otaczające ją miejsca…

W filmie (i opisie pod filmem) Shakti mówi:

Hoopdance stał się moim potężnym treningiem. Z niego nauczyłam się podstawowych umiejętności, które nawigują przez życie, tak po prostu – że efektywny ruch w równej części składa się z wysiłku i gracji, uległości i dzikości. Że wszystkie rzeczy na świecie poruszają się w bardzo inteligentny sposób, tworząc wzory i fale energii, których najczęściej nie widzimy, ale możemy poczuć. Niepohamowane wyrażanie siebie, śmiech, zabawa, kreatywność i wyzwanie są niezbędnymi i niesamowicie inspirującymi aspektami naszego rozwoju.

I dodaje:

Zwykle mówię, że życie ma poczucie humoru – żeby czuć tak silny związek z plastikowym kółkiem. Ale zawsze będę kochać ten taniec, a co kochasz, tym naturalnie chcesz się dzielić.

shakti cadencia

shakti joga

Tym razem joga jako taka zeszła na dalszy plan, ale jeszcze do niego powrócę. Patrząc na zdjęcia i filmy czuję, że to nieco inny stopień wtajemniczenia 🙂 Na zachętę (sobie i Wam) trailer filmu instruktażowego “Pranam”, który traktuję o tym, jak trenować jogę i hula hoop. Film zrealizowały Shakti Sunfire i Sianna Sherman. Chętnie bym go obejrzała, jeśli ktoś może mi wypożyczyć.

A żeby pięknych inspiracji było jeszcze więcej… Tak oto Shakti tańczyła z ogniem na festiwalu Wanderlust w Vermont, do muzyki na żywo w wykonaniu Todda Bostona:


http://www.youtube.com/watch?v=Ef29Pa-TKsY

shakti

Większość zdjęć pochodzi z portfolio Cadecia Photography.

 

 
Source: Hulajdusza!

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Dałam się zainspirować !

Czas to przyznać – nie udało się na przełomie maja i czerwca. Wyzwanie 30 dni z hula hoop położone z kretesem po zaledwie 2 tygodniach! Praca, za dużo pracy, wyjazdy, tańce i ani się obejrzałam, a już nie sposób było dogonić opuszczonych dni! Czuję, że powtórka z wyzwania w wakacje będzie trudna, bo wbrew obiegowym opiniom o wypoczynku i słodkim lenistwie, latem zawsze najwięcej się dzieje – koncertów, podróży i wszystkich tych wydarzeń pod gołym niebem, których nie sposób odpuścić. A może spróbuję jeszcze raz, kto wie. Ale jeszcze nie dziś. Dzisiaj dwa słowa o tym, co mnie będzie inspirować przez najbliższe tygodnie. Ale najpierw dzięki dla wszystkich wspaniałych „Hooperek”, które podzieliły się ze mną swoimi ulubionymi filmami na Facebooku! 🙂 Wszystkich, którzy jeszcze tego nie zrobili, zachęcam do dzielenia się linkami. Bo niby wszystko już widzieliśmy w internecie, a jednak zawsze czuję się zaskoczona, kiedy na przykład Zosia Tyszkiewicz pokazuje mi demo Brecken Rivara z 2011 roku! To film, który całkowicie mnie zafascynował:

Taaaaka energia! Tempo, porywająca muzyka i fajny montaż, i taniec, taniec! Nie mogę się naoglądać. Też bym tak chciała!

Inspiracja do bycia żywiołową i oddania się muzyce!

Drugi film, który polecam, to nagranie Ailony, rosyjskiej hulahoperki, która na stałe mieszka w Wielkiej Brytanii. Drapieżny występ do piosenki „Foxy Lady” Jimmiego Hendrixa (z dodatkiem Metalliki na końcu):

Szał! Słowiańska dusza w seksownym ubraniu 😉 Jak wiele innych utalentowanych dziewczyn z kółkiem, Ailona ma za sobą lata występów w cyrku…

Inspiracja do bycia zadziorną i fantazyjnych wdzianek!

I trzeci film, który ostatnio mnie urzekł:

Ilona Kędracka świetnie kręci, a przepięknie wykonany film przekonuje, że hula hoop jest stworzone do tego, by używać go w szerokiej przestrzeni. Uwielbiam filmy, w których jest powietrze, niebo i plener! Aż chciałoby się wsiąść do pociągu (byle jakiego – tylko i wyłącznie) i skoczyć do Parczewa 🙂 Dalej, Ilona! Trzymam kciuki za Twoje kolejne projekty.

Inspiracja do odkrywania nowych miejsc do hula hopowania! Pod gołym niebem.

I przede wszystkim: potrójna inspiracja do ćwiczeń…

Na koniec (i na początek) – żeby było jeszcze bardziej inspirująco, kolejne zdjęcie z zaczarowanego portfolio Cadencia Photography.

 
Source: Hulajdusza!

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!