Archiwa tagu: Coś dla Mam

Hula-hoop na wakacjach. Vol 2.

Będzie to krótka opowieść o tym, jak hula-hoop pojechało ze mną na wakacje. Krótka, bo epizodów z hulaniem nie było wiele, ale z happy-endem, który potwierdza, że zawsze należy brać hula na wakacje. A wakacje miałam w tym roku długie, gorące, piękne.

Hula-hoop dla dzieci. Od niemowlaka do…

Czy zastanawialiście się, jaki moment jest właściwy, by podsunąć dzieciom hula-hoop? Kiedy najlepiej zacząć? Ostatnio przyszło mi do głowy takie pytanie: czy można w ogóle taki start w hulanie zaplanować. Bo w mojej rodzinie, w której znajduje się jeden czterolatek i jedna trzynastomiesięczna panienka, hula-hoop jest ogólnie dostępne

Hulajdusza 6 lat pozniej. Mama, hula-hooperka i blogerka

W listopadzie 2018 roku minęło 6 lat, odkąd postanowiłam założyć blog. Maj 2019 nie stanowi więc jakoś specjalnie okrągłej rocznicy, ale zebrało mi się na podsumowania i bilanse. Przyszła do mnie ni stąd ni zowąd potrzeba nadawania nowych sensów swojej pisaninie.

DAJ SIĘ ZMOTYWOWAĆ!

Cudne fioletowe hula-hoop od Hulala.pl wyruszyło w swoją kolejną podróż, od morza na Śląsk! Naprawdę żal się z nim rozstawać… Echa konkursu wciąż pobrzmiewają w głowie, i jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział, i którzy zmotywowali siebie, swoich przyjaciół, Read more…

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

GDY NIE MA CZASU NA HULA-HOOP…

Moje blogowe zaległości osiągnęły punkt kulminacyjny (3 miesiące bez nowych wpisów? serio?!), chyba nigdy już nie wrócę do dawnej regularności… Z mojej perspektywy łatwiej być mamą hulającą niż mamą blogującą. Odstawiłam komputer zupełnie. Bo kiedy wracam z pracy, to wiem, Read more…

BYĆ MAMĄ Z HULA-HOOP

Ten wpis zainspirowany jest artykułem “Mama needs her hooping time”, którego autorką jest Shea Brock, i który przeczytałam niedawno na Hooping.org. Zresztą samo życie taką mi pisaninę dyktuje 🙂 Mama potrzebuje czasu na hula-hoop! Potrzebuje aktywności, żeby mieć coś swojego, Read more…

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

Wakacje pod znakiem hula hoop

Wróciłam z wakacji. Wracam do roli pełnoetatowej mamy 4-miesięcznego Wiktora. O ile zatem teoretycznie wciąż dysponuję wakacyjnym czasem wolnym, w praktyce jest on wydzielany mi po kawałku przez małego, uroczego prezesa. Ale mały człowieczek powoli łapie dzienny rytm, drzemki są Read more…

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

WAKACJE!

Jestem na wakacjach! W Dalmacji jak zwykle świeci słońce, jest leniwie, rosną palmy, a woda w Adriatyku jest ciepła. To także moje wakacje (takie na pół etatu) od macierzyńskiej codzienności, bo mąż też jest na urlopie, więc może zostać z Read more…

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

HULA-HOOP W CIĄŻY: TRZECI TRYMESTR

Pisząc te słowa trzymam już w ramionach synka. Kiedy powinien był wciąż jeszcze siedzieć w środku brzucha (co by mama dalej hulała, hulała…), postanowił urodzić się, ni stąd ni zowąd. Było to na przełomie 37 i 38 tygodnia, czyli nieco Read more…

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!

HULA-HOOP W CIĄŻY. DRUGI TRYMESTR

A zatem wraca energia. Hurra! Już nie ziewam co chwila i czuję, że odzyskuję formę. Przyszłe mamy, które zdecydowały się ćwiczyć z hula-hoop, z radością chwytają za kółka i ruszają na trening. Oczywiście, rozsądnie. Czyli nie przemęczając się, dbając o Read more…

Jeszcze więcej o hula-hoop na Hulajdusza!!